;)

Tytuł: Notatka

Autor: Szymborska Wisława
Tagi:
Epoka:

W pierwszej gablocie leży kamień. Widzimy na nim niewyraźną rysę. Dzieło przypadku, jak mówią niektórzy. W drugiej gablocie część kości czołowej. Trudno ustalić - zwierzęcej czy ludzkiej. Kość jak kość. Idźmy dalej. Tu nic nie ma. Zostało tylko stare podobieństwo iskry skrzesanej z kamienia do gwiazdy. Rozsunięta do wieków przestrzeń porównania zachowała sie dobrze. To ona wywabiła nas z wnętrza gatunku, wywiodła z kręgu snu sprzed słowa sen, w którym, co żywe, rodzi sie na zawsze i umiera bez śmierci. To ona obróciła naszą głowę w ludzką od iskry do gwiazdy, od jednej do wielu, od każdej do wszystkich, od skroni do skroni i to, co nie ma powiek, otworzyła w nas. Z kamienia uleciało niebo. Kij rozgałęził się w gęstwinie końców. Wąż uniósł żądło z kłębka swoich przyczyn. Czas się zatoczył w słojach drzew. Rozmnożyło się w echu wycie zbudzonego. W pierwszej gablocie leży kamień. W drugiej gablocie części kości czołowej. Ubyliśmy zwięrzętom. Kto ubędzie nam. Przez jakie podobieństwo. Czego z czym porównanie.


Losowe utwory:


Umierała i wołała do nich. Że ich kocha, że by jej przebacz... Więcej

„Urodziny świtu nad wodą” Nad rzeczką nad wod... Więcej

jestem obok
nawet nie wiesz jak blisko
jestem w każdym... Więcej

zaplątani w słowa dostrzec nie potrafią kres wędrówki zbli... Więcej

Przy zamkniętych oczach więcej zobaczyłem
Dużo rzeczy prz... Więcej