;)

Tytuł: Romans

Autor: Leśmian Bolesław
Tagi: odrzucenie, wspólnota, romantyzm, uczucie, uczucie
Epoka:

Romans ?piewam, bo ?piewam! Bo jestem ?piewakiem! Ona była żebraczk?, a on był żebrakiem. Pokochali się nagle na rogu ulicy I nie było uboższej w mie?cie tajemnicy... Nastała noc majowa, gwiaĽdzi?cie wesoła, Siedli - ramię z ramieniem - na stopniach ko?cioła. Ona mu podawała z wyrazem skupienia To usta do pieszczoty, to - chleb do gryzienia. I tak ?ni?c, przegryzali pod majowym niebem Na przemian chleb - pieszczot?, a pieszczotę - chlebem Dwa głody sycili pod opiek? wiosny: Jeden głód - ten żebraczy, a drugi - miłosny. Poeta, co ich widział, zgadł, jak żyć trzeba? Ma dwa głody, lecz brak mu - dziewczyny i chleba.


Losowe utwory:


Ja wiem, że w kropli deszczu można zobaczyć swoją twarz
J... Więcej

***

Za oknem nic ...

tylko Bóg wylewa krople ł... Więcej

Nie boję się śmierci...

Nie czuję głodu,
Nie czuję... Więcej

Kołyszący się na wietrze płomień świecy
pozwala mi uwierz... Więcej

Dogonić cień i spojrzeć mu w twarz
Dogonić oddech i za ga... Więcej