;)

Tytuł: Ostatnia miłość

Autor: Faber Wincenty
Tagi: uczucia, dusza, rozdzielenie, wspólnota, uczucie
Epoka:

Spójrz jakie trudne. Budowanie gwiazdy. Z rąk rozłożonych. Lub splecionych mocno. A jeszcze trudniej kochać cię dzień po dniu grającą pralką, żyletką lub szczotką. I chorą nerką. Zepsutym żołądkiem, strachem o jutro związanym w nerwicę. Jak ci powiedzieć, że nie ma pieniędzy? To się nie mieści w żadnej poetyce. Ognisko rzuca cień przy pełnym słońcu i gasną iskry - żywy sznur korali. A ile ognisk, spojrzeń w oczy trzeba ażeby gwiazdę daleką rozpalić. I trudno płomień ugasić płomieniem. Gdy gorejemy. Dwugłowa pochodnia. A skoro nigdy płomień się dopali. Odpoczywamy w cieniu tego ognia. A są w nim żagwie i małe i duże, i tajemnice nie nazwane głośno. Ostatnia miłość ściera z szafy kurze. Czy się kochamy ostatnią miłością.


Losowe utwory:


Leżysz na plaży,słońce Cię praży,
Woda gorąca,jak piasek ... Więcej

Czekałam
A Ty nie przyszłaś
Stałam
Pod płaczącym z... Więcej

Już zamiast mózgu mam płonącą róże Chirurg, co sprawił, chy... Więcej

Nie widzieliśmy jej nigdy lecz gdy czasem zwęszymy smak nas... Więcej

Na cmentarzu moich nadzieji
po raz kolejny wtrosły świeże... Więcej