;)

Tytuł: Pogrzeb

Autor: Szymborska Wisława
Tagi:
Epoka:

Czaszkę z gliny wyjęli, położyli w marmury, luli luli ordery na poduszkach z purpury. Czaszkę z gliny wyjęli. Odczytali z karteczki a) był to chłop serdeczny, b) zagrajcie, orkiestry, c) szkoda, że nie wieczny. Odczytali z karteczki. A ty oceń, narodzie, a ty szanuj tę zdobycz, że kto raz się urodzi, może zyskać dwa groby. A ty oceń, narodzie. Nie zabrakło parady dla tysi±ca puzonów i policji dla tłumów, i hu¶tania dla dzwonów. Nie zabrakło parady. Mieli oczy umkliwe od ziemi ku niebiosom, czy już lec± gołębie i bomby w dziobkach nios±. Mieli oczy umkliwe. Między nimi i ludem miały być tylko drzewa, to tylko, co się w li¶ciach przemilczy i prze¶piewa. Między nimi i ludem. A tu mosty zwodzone, a tu w±wóz z kamienia, z dnem gładzonym pod czołgi, z echem do zadudnienia. A tu mosty zwodzone. Jeszcze pełen krwi swojej lud odchodzi z nadziej±, jeszcze nie wie, że z grozy sznury dzwonów siwiej±. Jeszcze pełen krwi swojej.


Losowe utwory:


Czerwień twych warg rozbrzmiewa echem. Gdy ich dotknę, zapo... Więcej

Wypalony jak zapałka stoję na zenicie patrzę tak beztrosko ... Więcej

To co pisze nie jest dla mnie
Jak nie dla mnie to niech z... Więcej

Życie cudem jest natury,
Tak jak kształty, każdej chmury,... Więcej

Żyję , nie widz±ć gwiazd
mówię nie rozumiej±c słów
cze... Więcej