;)

Tytuł: Z kolumny skalnej...

Autor: Przerwa-Tetmajer Kazimierz
Tagi: kochanie, strach, wspólnota, uczucie, uczucia
Epoka:

Z kolumny skalnej patrząc w toń błękitu, w złotego słońca promiennej ozdobie, brałem kwiatek twardego granitu z myślą o tobie. W cichej dolinie, gdzie srebrzysta rzeka Wali się z szumem w głąb przepaści ciemną, gdym zrywał kwiaty, choć wówczas daleka, ty byłaś ze mną. Dziś, gdy godzina rozstania wydzwoni, nie dam kamienia, bukietu nie splotę, dam ci cos więcej, bo z serca, nie z dłoni: żal i tęsknotę...


Losowe utwory:


A jednak potrafiłeś Być przy mnie Gdy cały świat Odwrócił... Więcej

siedziałam samotnie
pośród kwitnącej polany
ubrana w z... Więcej

A gdy bogowie umierali
Stworzyli człowieka
Tak sobie t... Więcej

W księżyca blasku, wśród morza gwiazd rozległej toni,
Uno... Więcej

przepływam z pustki do pustki na łodzi bez pokładu zapadam... Więcej