;)

Tytuł: Z kawałków

Autor: Stefaniak Sylwia
Tagi: rzęsy krwioobiegiem nieba
Epoka:

Chciałabym

rozpłynąć się

pod twoją powieką

Liczyć rzęsy

jedna po drugiej

Wgryzać się w nie

ze wszystkich sił



Potem cichutko spłynąć

razem z łzą

cenniejszą od perły

po twoim policzku

Spłynę tylko po to

byś mógł

mnie zdeptać

Zostanę rozerwana

na milion

różnych kawałków

by od nowa

je dopasować

i zacząć żyć inaczej



Ty już nie

opleciesz mnie

swoim

krwioobiegiem

nie okryjesz

mnie białą

puszystą kołdrą

jak śnieg ziemię

nie zaprowadzisz mnie

na szczyty

nieba



Nie ty



Losowe utwory:


Wróć do mnie! Dziś lub jutro, nieważne, byle byś był, zn... Więcej

dotykasz mojej twarzy
ścierasz spływającą po policzku
... Więcej

NA ULICY ŻELEŃSKIEGO Na ulicy Żeleńskiego Lekki zefir st... Więcej

przytul mnie
otul swoją miłością
i nie puszczaj nigdy<... Więcej

Nagie me ciało... Rozszarpywane przez myśl obłudy Spoczyw... Więcej

Kategorie:

Reklama