;)

Tytuł: Opętanie

Autor: Baudelaire Charles Pierre
Tagi: kwiaty, zła, opętanie
Epoka: młoda polska

Puszcze leśne, jak katedr straszne wasze łona, Wyjecie jak organy, a w serc waszych toni, W tych przybytkach żałoby, gdzie łkanie nie kona, Echo waszych ponurych De Profundis dzwoni. Nienawistneś mi, morze! Twych fal łoskot dziki Odnajduję w mej duszy. Ten pełen goryczy Śmiech zwyciężonych, łkania, bluźnierstwa i krzyki Słyszę, gdy morze śmiechem swym bezbrzeżnym ryczy. Jak bym cię kochał, Nocy! Bez twych gwiazd miliona, Bo ich światło to mowa stokroć powtórzona! A próżni, mroku szuka moja dusza smutna! Lecz, niestety, ciemności nawet są jak płótna, Gdzie tysiączne postacie odtwarza me oko Osób znikłych, lecz tkwiących w pamięci głęboko.


Losowe utwory:


nie wiem komu ufać
pełno niespodzianek
wszyscy trzymaj... Więcej

Na końcu drogi siedział chłopiec
Smutno mu płacze z chłod... Więcej

Słońce jóż zaszło
znikneło w otchłani mroku
Czas stan... Więcej

w ustach gorzki smak
nie wiem co czują
nad brzegiem pu... Więcej

I Czemu, Cieniu, odjeżdżasz, ręce złamawszy na pancerz, ... Więcej