;)

Tytuł: Miłość Stefanii

Autor: Świrszczyńska Anna
Tagi: miłość, seks, rozdzielenie, miłość, strach
Epoka:

Twoja miłość zabija moją, kochasz mnie zbyt gwałtownie. Po co mam się trudzić, ty za nas oboje płaczesz po nocach z zazdrości i tęsknoty. Twoja miłość pięknieje, jesteś krzakiem mistycznym w raju Dantego, fontanną ekstatycznego płomienia, co wystrzela z każdym dniem dzielniej nade mnie. W cierpieniu rozrastasz się. A ja zanikam jak narząd ciała, którego się nie używa. Zapomniałam już, co znaczy cierpieć, będę miała niedługo duchowe życie oseska.


Losowe utwory:


spadło na mnie niebo
ciemnogranatowe
z milionami gwiaz... Więcej

Wiele bitew stoczyłem, Wielu wrogów zabiłem, Każdemu umys... Więcej

Miło szaleć, kiedy czas po temu, A tak, bracia, przypij każ... Więcej

Jak mnie boli
szczęście innych
kiedy sama
tone w ł... Więcej

Chciałabym zaśpiewać komuś przed snem,
mieć kogoś by usią... Więcej

Kategorie:

Reklama