;)

Tytuł: Hoduję ten ból

Autor: Wojaczek Rafał
Tagi:
Epoka:

Hoduję ten ból po to pewnie by spisać ten wiersz na skrawku dobrze wygarbowanej skóry mojej matki A jak krzyczała gdy ją obdzierano Do żywego miejsca a potem delikatnie by nie uszkodzić cienkiej siatki wrażliwości odejmowano mięso Jest taki chiński sposób trzeba przyznać: dobrze obmyślony


Losowe utwory:


Czas-mój nieprzyjaciel, ciągle do przodu gna...
Gna i zos... Więcej

Z dawna już prorokowany
Syn Boga zaufany
Syn Józefa ... Więcej

Bladość dnia powszedniego znów niszczy słońce.
Wiatr rozp... Więcej

Na smutek co spedza sen z powiek
Na dżdżysty mokry porane... Więcej

*** szukamy siebie w zupełnie innych niebach... *** r... Więcej