;)

Tytuł: Wiersz

Autor: O´hara Frank
Tagi:
Epoka:

Światło... przejrzystość... poranna sałatka z avocado po wszystkich okropnościach, które robię jakież to niezwykłe zaznać wybaczenia i miłości, nie nawet wybaczenia bo co się stało to się stało i wybaczenie to nie miłość a miłość jest miłością nic nigdy sie nie może popsuć mimo ze to i owo może być irytujące nudne i zbyteczne (w wyobraźni) ale naprawdę nie dla miłości chociaż już o przecznicę dalej czujesz oddalenie sama obecność zmienia wszystko jak kropla chemii upuszczona na papier i wszystkie myśli giną w dziwnie spokojnym podnieceniu niczego nie jestem pewien oprócz tego, i oddech to wzmaga (tłum. Piotr Sommer)


Losowe utwory:


W uścisku pogrążeni ludzie
jak bluszcz owija się o drzewo... Więcej

Szaleństwo w mojej głowie,
niespotykany
Chaos

... Więcej

pergaminowe serce na ustach mi położył i swój palec do s... Więcej

Dziś dziewczyna mnie zawiodła
I zamknięty w sobie siedzę<... Więcej

Odpychasz mię? - czym twoje serce już postradał? Lecz jam g... Więcej

Kategorie:

Reklama