;)

Tytuł: Dziwny wiersz bez zakończenia

Autor: Markowska Agnieszka
Tagi:
Epoka:

Doliczam do 100 a Ty nie przychodzisz Czekam chwile i chwile czekałam Kłaniam się sąsiadce na ulicy Odbieram telefon tylko po to, By stwierdzić że pomyłka Wywiesiłam klepsydrę na brudnej ścianie, Bo tylko takie są w okolicy A oni nadal składają kondolencje A ja nie płaczę, raz płaczę raz nie I znów się kłaniają i udają współczucie A ja znów się uśmiecham i dziękuję Tylko po to, bo nie wiem po co 7 IX 2002


Losowe utwory:


biegłam do ciebie
przez wszystkie światy
gubiłam dni s... Więcej

Otwieram serca bramę z żelaza,
Rozwieram mury z cegły brą... Więcej

J zatapiam się w marzeniach
co rozum odbierają
Tych ni... Więcej

Pamiętam dokładnie - ile wierszy napisałem.
Chociaż po co... Więcej

Jest już druga w nocy i usnęłaś ze mną po raz pierwszy Mog... Więcej

Kategorie:

Reklama